Zastanawiasz się, od czego zacząć oszczędzanie na emeryturę? Dobrze, że myślisz o tym zawczasu, bo taki krok wzmacnia Twoje poczucie bezpieczeństwa. Z poniższych wskazówek ułożysz prosty plan, który pomoże Ci zbudować prywatną emeryturę dopasowaną do Twojego życia.
Dlaczego warto – oszczędzać na emeryturę?
Dla wielu osób pierwszym zaskoczeniem jest to, jak niski bywa stosunek emerytury z ZUS do ostatniej pensji. Oficjalne prognozy od lat pokazują trend spadkowy, a Polska znajduje się wśród krajów rozwiniętych z niższą tak zwaną stopą zastąpienia. W praktyce oznacza to, że bez dodatkowych oszczędności łatwo o sytuację, w której podstawowe wydatki pochłaniają prawie całe świadczenie.
Do tego dochodzą zmiany demograficzne – społeczeństwo się starzeje, a liczba osób pracujących w stosunku do liczby emerytów maleje. System oparty na bieżącym finansowaniu świadczeń przez pracujących ma wtedy coraz większe trudności. Prywatne oszczędności stają się więc realną tarczą ochronną, która daje niezależność i pozwala samodzielnie decydować o jakości życia po zakończeniu aktywności zawodowej.
Jak zacząć – pierwsze kroki?
Start nie wymaga dużych pieniędzy, tylko decyzji i prostego planu. Dobrze działa zasada drobnych kroków – na początku wystarczy niewielka część wynagrodzenia, odkładana regularnie, najlepiej zaraz po wypłacie. Wiele osób zaczyna od uporządkowania domowego budżetu, bo dopiero wtedy widać, ile naprawdę da się odłożyć, nie rezygnując z ważnych dla siebie rzeczy.
Dowiedz się więcej na portalu https://zmianaperspektywy.pl/, gdzie znajdziesz dodatkowe inspiracje do pracy nad własnym planem finansowym.
Pomocny bywa prosty schemat działania, który możesz od razu zastosować w swojej sytuacji:
- spisz stałe wydatki i porównaj je z dochodami, aby zobaczyć realną przestrzeń na odkładanie,
- określ, jakiego stylu życia oczekujesz na emeryturze oraz jakie wydatki będą wtedy najważniejsze,
- zdecyduj, jaką stałą kwotę chcesz przelewać co miesiąc na konto emerytalne lub inwestycyjne,
- ustaw automatyczny przelew, aby decyzja o odkładaniu nie zależała od chwili czy nastroju,
- raz na jakiś czas sprawdź postępy i dopasuj plan do zmian w życiu zawodowym.
Warto podkreślić, że oszczędzanie na emeryturę jest maratonem, a nie sprintem. Nawet jeśli zaczynasz później, systematyczne działanie wciąż potrafi mocno poprawić Twoją sytuację na starość.
Gdzie odkładać pieniądze na emeryturę?
Państwowa emerytura staje się raczej bazą do pokrycia podstawowych potrzeb niż pełnym zabezpieczeniem. Dlatego coraz większą rolę odgrywa tak zwany trzeci filar, czyli dobrowolne formy odkładania na przyszłość. Różnią się one poziomem ryzyka, sposobem inwestowania oraz ulgami podatkowymi, ale łączy je jedno – środki są Twoją prywatną własnością i podlegają dziedziczeniu.
Do najczęściej wybieranych rozwiązań należą produkty tworzone z myślą o emeryturze wprost, które dają też korzyści podatkowe:
- IKE, czyli indywidualne konto emerytalne, które zwalnia z podatku od zysków kapitałowych po spełnieniu warunków wieku i okresu oszczędzania,
- IKZE, indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego, pozwalające odliczyć wpłaty od dochodu w rocznym zeznaniu podatkowym,
- różnego typu dobrowolne fundusze i programy emerytalne, także powiązane z pracodawcą.
Duże znaczenie mają także rozwiązania pracownicze, w których w odkładanie angażuje się firma. Pracownicze programy i plany emerytalne pozwalają dołożyć do Twoich oszczędności środki finansowane przez pracodawcę, a często także przez państwo. Dzięki temu każda złotówka z pensji, którą przeznaczasz na przyszłość, może pracować intensywniej niż na zwykłym rachunku.
Uzupełnieniem trzeciego filaru są klasyczne produkty oszczędnościowe i inwestycyjne. Wiele osób dzieli swój kapitał między bezpieczniejsze lokaty i konta oszczędnościowe, obligacje skarbowe, fundusze inwestycyjne czy nieruchomości. Taki podział – na część stabilną i część bardziej rozwojową – pozwala stopniowo korzystać z efektu procentu składanego, ograniczając jednocześnie ryzyko dużych wahań wartości portfela.
Ile odkładać – jak wybrać kwotę?
Nie istnieje jedna kwota dobra dla wszystkich. Dla kogoś z wysokimi dochodami sensowna będzie inna suma niż dla osoby dopiero zaczynającej karierę zawodową. Bardziej niż liczby z poradników liczy się to, czy wybrana kwota jest dla Ciebie realna do utrzymania w długim czasie i nie zmusza do ciągłego sięgania po oszczędności.
Możesz spojrzeć na to z dwóch stron. Pierwsza to podejście budżetowe – odkładasz tyle, ile jesteś w stanie wygospodarować po analizie wydatków, zaczynając choćby od niewielkiego ułamka wynagrodzenia. Druga to podejście „od celu” – najpierw określasz, jakiego dodatku do emerytury z ZUS potrzebujesz, a dopiero potem starasz się dopasować do tego wysokość i częstotliwość wpłat.
Pomocne bywa stworzenie prostych zasad, które nadają Twojemu planowi stałą strukturę:
- część każdej podwyżki kierujesz automatycznie na konto emerytalne,
- dodatkowe wpływy, takie jak premie, dzielisz między bieżące przyjemności a inwestycje na starość,
- co pewien czas podnosisz kwotę odkładaną co miesiąc, nawet o symboliczne kilka złotych,
- utrzymujesz oddzielne konto na nagłe wydatki, żeby nie naruszać pieniędzy przeznaczonych na emeryturę.
Dzięki temu wysokość oszczędności rośnie razem z Twoimi dochodami, a wysiłek psychiczny związany z odkładaniem staje się mniejszy. Plan zaczyna działać w tle i nie wymaga ciągłego pilnowania.
Jak utrzymać motywację do oszczędzania?
Najtrudniejsze bywa nie samo rozpoczęcie, lecz wytrwanie przez wiele lat. Dobrym wsparciem są różne „patenty na dyscyplinę” – od automatyzacji przelewów po śledzenie postępów w aplikacjach czy arkuszach. Część osób korzysta z wirtualnych skarbonek z nazwanym celem, na przykład „wolna emerytura nad morzem”, co dodaje emocjonalnego sensu suchym liczbom.
Warto też regularnie uzupełniać wiedzę finansową. Krótkie artykuły, webinary czy rozmowa z doradcą potrafią podsunąć nowe pomysły na dywersyfikację oszczędności, a przy okazji przypominają, po co w ogóle odkładasz. Dzięki temu zamiast myśleć o wyrzeczeniach widzisz konkretne korzyści: większą swobodę wyboru miejsca zamieszkania, możliwość realizowania pasji czy pomoc dla bliskich, kiedy sam zdecydujesz, że jest na to dobry moment.
Z czasem Twoje potrzeby i sytuacja zawodowa się zmieniają, dlatego plan emerytalny też warto aktualizować. Raz będzie to zwiększenie wpłat, innym razem przesunięcie części kapitału z bardziej ryzykownych form inwestowania w stronę stabilniejszych rozwiązań. Najważniejsze, abyś to Ty podejmował decyzje i krok po kroku budował własną, prywatną emeryturę na warunkach, które naprawdę do Ciebie pasują.
Artykuł sponsorowany


